Wenezuela jest jednym z trzech państw powstałych po rozpadzie Wielkiej Kolumbii w 1830 roku. Do Wenezueli administracyjnie należą aż 72 wyspy porośnięte dziewiczą przyrodą.
Wenezuela

Wenezuela

Wenezuela jest jednym z trzech państw powstałych po rozpadzie Wielkiej Kolumbii w 1830 roku. Do Wenezueli administracyjnie należą aż 72 wyspy porośnięte dziewiczą przyrodą, z których największą jest Margarita. Dzikie krajobrazy amazońskiej dżungli, malownicze Andy i piaszczyste, karaibskie wybrzeże przyciągają tutaj turystów z całego świata. Oryginalna architektura największych miast Wenezueli, takich jak Caracas, Bolivar i Valencia zachwyci każdego podróżnika. Spacerując po alejkach obsadzonych wysokimi palmami, można podziwiać kolorowe domki w stylu kolonialnym i korzystać z gościnności sympatycznych mieszkańców. W drodze do większych ośrodków miejskich turyści mają okazję obejrzeć plantacje kakao i kawy oraz egzotyczne sady bananowe i awokado. Morze Karaibskie stwarza zaś doskonałe warunki do nurkowania, a także uprawiania licznych sportów wodnych i plażowych. Pobyt w Wenezueli będzie z pewnością niezapomnianym przeżyciem!

Wenezuela - region:

Barbados

      Tęsknota za błogim lenistwem oraz ochota na niezobowiązujące, relaksujące, spokojne formy wypoczynku zaprowadzić mogą nas nie gdzie indziej, jak na wyjątkowo słoneczną i wyjątkowo ciepłą wyspę Barbados. Czemu? To właśnie mieszkańców Barbadosu pieszczotliwie nazywa się "Bajans" - co określa ludzi przedkładających rozrywkę, dobre samopoczucie nad obowiązki. Inne określenie na tychże wyspiarzy, to "Piękni ludzie", którzy dbają jedynie o to, by ich życie było piękne, czyli niestresujące, spokojne i wyzbyte zbędnego wysiłku. Właśnie taka atmosfera wyspy wraz z faktem, że jest ona jednym z najcieplejszych miejsc na ziemi, stanowią doskonałą zachętę dla turystów. Któż nie chciałby zakosztować słonecznej kąpieli, w wyjątkowo spokojnej atmosferze, egzotycznej okolicy ze szklaneczką karaibskiego rumu "Kill Devil" w ręce? Chcesz odpocząć? Zapraszamy na Barbados!

Historia

      Barbados to niewielkie państwo (długość nie przekracza 35 kilometrów) na Małych Antylach, zajmujące wyspę o tej samej nazwie. Dla Europy odkryli ją Portugalczycy, nie skolonizowali jej jednak. Nazwę swą wyspa zawdzięcza korzeniom fikusa, przypominającym portugalskim podróżnikom ich własne brody. Od zachodu otacza wyspę Morze Karaibskie, natomiast od wschodu oblewają ją wody Atlantyku. Zasiedlona została już 4000 lat temu przez Indian-Arawaków – groźnych wojowników-kanibali. Z biegiem czasu dwoma mocarstwami okupującymi wyspę stały się Wielka Brytania (Barbados nazywa się także Małą Anglią) i Holandia. To właśnie Holendrzy zakładali tu farmy upraw trzciny cukrowej, którą uprawia się tam do dziś. Ówcześnie przywożono z Afryki niewolników, którzy pracowali na rozległych plantacjach. Zamieszkująca Barbados ludność długo jednak walczyła o osiągniecie autonomii. To w roku 1966 sielska wyspa stała się państwem niezależnym, należącym jednak do Wspólnoty Narodowej Wielkiej Brytanii.

Atrakcje, zwiedzanie

      Barbados można podzielić na dwie części. Zachodnie wybrzeże kojarzyć się może z luksusami, kurortami, gwiazdkowymi hotelami, kortami tenisowymi i polami golfowymi. To tutaj budują swoje rezydencje gwiazdy Hollywoodu, to tutaj prowadzi się dynamiczne nocne życie, korzysta się z ekskluzywnych i pełnych przepychu rozrywek. Barbados posiada jednak i drugie oblicze. Jest to spokojna, surowa część państwa, gwarna i wesoła, gdzie wąskie uliczki i małe domki, przypominające nasze kioski, brzmią muzyką reggae i są składnikami wyjątkowego, radosnego klimatu wyspy intensywnie oblanej słońcem. Wyrazem tej właśnie dwoistości charakteru Barbados są ceny hoteli – za nocleg zapłacić możemy od 50$ aż do prawie 2000$.
      Wyspa ta to nie tylko wyjątkowy, egzotyczny klimat. Barbados proponuje turystom wiele ciekawych atrakcji. Na czele wymienić należy jaskinię Harissona – pełną ogromnych, przestronnych komnat. Po jej przestrzennym wnętrzu poruszamy się miniaturową kolejką, szlakiem wydrążonym w skale przez nurt podziemnej rzeki. Barbados to także okazja, by móc podziwiać egzotyczną, barwną florę. Obcować z unikalną naturą tej wyspy można w przeznaczonych do tego, wielu bajecznych miejscach. Zwiedzić możemy ogród Welchman Hall Gully, gdzie rośnie aż 200 gatunków tropikalnych roślin, ogród Flower Forest, gdzie zgromadzono najpiękniejsze kwiaty z całego świata, park orchideowy Orchid World lub też Graeme Hall Bird Sanctuary – naturalny, tropikalny las. Nie można oczywiście zapominać, że obserwować egzotyczną przyrodę Barbados można nie tylko w zamkniętych ogrodach, parkach i lasach, ale i na co dzień, podczas spacerów na plażę czy przechadzek w okolicach swojego hotelu, bo tutaj wszędzie jest pięknie i tropikalnie. Miłośnicy natury nie mogą ominąć w programie zwiedzania wieży obserwacyjnej – niesamowity punkt widokowy, który kiedyś służył jako miejsce, z którego wysyłano znaki ostrzegawcze mieszkańcom Barbados, teraz można stąd podziwiać zapierającą dech w piersiach panoramę wyspy.

Plaże, rozrywka

      Nocne szaleństwa, taniec, muzyka – to także element klimatu Barbadosu. W tej dziedzinie prym wiedzie miasteczko St.Lawrence Gap. To tu znajduje się Platinum Garden Theatre, do którego można udać się na spektakl nawiązujący do historii Barbadosu lub kultury Indian, a także posłuchać lokalnych wykonawców muzycznych. Barbados jest bowiem wyspą, której niepowtarzalny klimat buduje między innymi lokalna muzyka: reggae, dub czy calypso. Barbados to także miejsce urodzenia znanej piosenkarki Rhianny. Obchodzi się tu także "Dzień Rhianny". Mnóstwo klubów nocnych, restauracji, dyskotek gwarantuje niezapomnianą zabawę w rytm karaibskich dźwięków. Barbados to także ojczyzna rumu, którego kosztować można w lokalnych pijalniach, a także Malibu, likieru, który można degustować nie tylko podczas zabawy w nocnych klubach czy relaksując się na plaży, ale także w prawdziwej, przeznaczonej do zwiedzania destylarni. Nie można jednak zapominać, że Barbados to w dużej mierze piękne, aksamitne, białe plaże, Najpopularniejsze z nich, to: plaża Pebbles, plaża Drill Hole, Dover Beach oraz plaża Sandwiched. W Barbados jednak cieszy to, że gdziekolwiek byśmy się nie udali i tak napotkamy przepiękną, egzotyczną plażę, która zapewne przerośnie nasze oczekiwania. Wyspa Barbados jest także gratką dla fanów sportów wodnych: nurkowania, surfingu, żeglowania, nart wodnych i skuterów.
      Barbados jest wyspą niezwykłą dzięki swojej unikalnej dwoistości: połączenia luksusu z prostotą i szczerym uśmiechem, śladów angielskiej arystokracji kolonialnej z dzikością i pierwotnością. Jest tu słonecznie, barwnie i tropikalnie – a lokalne atrakcje zapewniają nie tylko leniwy wypoczynek, ale i proponują jego aktywniejszą formę. Zapraszamy więc na Barbados – do stolicy słońca!

Jezioro Balaton

Balaton jest największym jeziorem Węgier i Europy Środkowej: jego długość to 80 km, a szerokość waha się od 2 do 12 km. Dzięki takim rozmiarom zasłużył sobie na miano " Węgierskiego Morza". Wokół Balatonu rozwinęło się wiele mniejszych i większych miejscowości turystycznych, "żyjących" od połowy maja do końca sierpnia. Zarówno przy południowym, jak i północnym brzegu, znajduje się mnóstwo plaż, jednak obie strony jeziora trochę się od siebie różnią. Tereny północne zostały ukształtowane przez siły wulkaniczne, stąd są niezwykle malownicze, i często odwiedzane przez fotografików i malarzy. Szczególnie zachwycająco wygląda wystygły bazaltowy wieniec wulkanów. Znane miejscowości w tych okolicach to Balatonfüred ( tam znajduje się słynna, lecznicza, kwaśna woda mineralna) oraz uzdrowisko Hévíz ( z jeziorem cieplicowym o lekko radioaktywnej, także leczniczej wodzie). Inne miasta słynące z turystycznych atrakcji to Keszthely, Siófok oraz Fonyód. Wszystkie są dobrze przystosowane do przyjezdnych, posiadają bogatą ofertę hoteli i pensjonatów, restauracji i barów, i z całą pewnością mogą stać się ulubionymi wakacyjnymi zakątkami.

Polecamy: